Category: Uncategorized

Read More

Eleanor Oliphant is completely fine

Witam w początku serii! Ach jak ekscytująco jest rozpocząć z książką, której nie jestem pewna! Nie wiem czy ją lubię, czy była aż zbyt frustrująca. Przeczytanie ponad 500 stron zajęło mi pół roku. Plan na przeczytanie Eleanor Oliphant is completely fine miałam od połowy mojego trzeciego roku licencjatu, bo wiele osób mi ją polecało – w końcu wygrała tyle nagród i miała być bardzo ekscytującą lekturą! A wcale nie, może i tak, ale nie tak bardzo ekscytującą, no ale w sam raz!

Read More

Jak wygląda lockdown w UK

20go Marca 2020 moje życie zostało zostawione na pauzie. Pracuję w pubie, który wraz z innymi restauracjami, barami, klubami i pubami został zamknięty, zabroniono zgromadzeń publicznych oraz spotkań w dużych grupach. Kilka dni po tym został ogłoszony wielki Brytyjski lockdown i wszyscy oszaleli. W sklepach brakowało tlenu, każdy zabrał się za nowe hobby – bieganie, jeżdżenie na rowerze, zakup trzech psów, cokolwiek co pozwoli być wymówką wyjścia z domu.

Read More

Self-care while self-distancing

Here we are – 2020 has not treated us that well since the beginning and there is not much we can do about it apart from listening to all the guidelines, do’s and do not’s. I work with people and as much as I complain about the society and how people work and do stuff I do miss the times where I could have pointless little conversations with whoever would come in for a pint or two to the bar where I work.

Read More

Staying productive

I disappeared again for a while. Life got pretty hectic with everything going on at the same time. I guess I yet again got stuck in a loop of trying too hard to make everything perfect instead of just enjoying everything that was going on at the time. I’ve spent time questioning my choices when it comes to work and university and trying to end up with a perfect outcome on every single level of my life and so on.

Read More

Life after uni

I have disappeared for a while. For a long while to be fair and I think I am just about ready to be coming back to the blogging scene. Took me quite a long time, however life after you graduate gets rather messy and time occupying. I moved away from the town where I have spent three of the weirdest and most beuatiful years of my life. At first I was over the moon to move to a place where I can easily get a veggie burger at 3a.m. without even leaving the house but then what I didn’t realise at the time was that there won’t be the people around me I’d get that burger with.