Author: Monika Piter

Read More

Jak wygląda lockdown w UK

20go Marca 2020 moje życie zostało zostawione na pauzie. Pracuję w pubie, który wraz z innymi restauracjami, barami, klubami i pubami został zamknięty, zabroniono zgromadzeń publicznych oraz spotkań w dużych grupach. Kilka dni po tym został ogłoszony wielki Brytyjski lockdown i wszyscy oszaleli. W sklepach brakowało tlenu, każdy zabrał się za nowe hobby – bieganie, jeżdżenie na rowerze, zakup trzech psów, cokolwiek co pozwoli być wymówką wyjścia z domu.

Read More

Uczucia braku satysfakcji

Łatwo gubię się w swoim istnieniu, dużo rzeczy mnie przeraża, ale nie boję się wyzwań. Miałam kilka rozmów o pracę jako marketer, boję się, że nie sprostam wymaganiom, dostaję oferty, które odrzucam, zostaję odrzucana, akceptowana, mam nie wystarczająco doświadczenia, mam doświadczenie, które nie jest dokładnie takie jakie potrzebuje dana pozycja mimo tego, że wydaję się być kandydatem idealnym. Boję się, że nigdy nie będę w pełni usatysfakcjonowana. Boję się, że zawsze będę zawiedziona samą sobą. Dlatego ciągle biegnę.

Read More

Self-care while self-distancing

Here we are – 2020 has not treated us that well since the beginning and there is not much we can do about it apart from listening to all the guidelines, do’s and do not’s. I work with people and as much as I complain about the society and how people work and do stuff I do miss the times where I could have pointless little conversations with whoever would come in for a pint or two to the bar where I work.

Read More

Trzy lata w Farnham

Gdy tylko przeprowadziłam się do Farnham bardzo nie lubiłam tego małego angielskiego miasteczka. Po trzech miesiącach miałam wrażenie, że znałam tam wszystkich – od listonosza, pani ekspedientki w każdym sklepie do bezdomnych i właścicieli restauracji. Jednak w pewnym momencie pokochałam to małe miasteczko, które zapewniło mi wspaniałe trzy lata studenckiej beztroski.

Read More

Dlaczego brakuje mi modelingu?

Ach witam, witam moje kochane duszyczki! Natknęłam się dzisiaj sprzątając wszechobecny bałagan w moim komputerze na bardzo ciekawy folder o nazwie PORTFOLIO. Wszystkie moje profesjonalnie wykonane zdjęcia z lat modelingu w jednym miejscu – cóż za piękny i poruszający serduszko widok! Od pierwszej sesji, gdzie moje dziecięce rysy sprzedawały kimona do ostatnich sesji przed moim wyjazdem na uniwersytet gdzie z papierosem w dłoni udawałam córkę mafiozy.

Read More

Staying productive

I disappeared again for a while. Life got pretty hectic with everything going on at the same time. I guess I yet again got stuck in a loop of trying too hard to make everything perfect instead of just enjoying everything that was going on at the time. I’ve spent time questioning my choices when it comes to work and university and trying to end up with a perfect outcome on every single level of my life and so on.

Read More

Life after uni

I have disappeared for a while. For a long while to be fair and I think I am just about ready to be coming back to the blogging scene. Took me quite a long time, however life after you graduate gets rather messy and time occupying. I moved away from the town where I have spent three of the weirdest and most beuatiful years of my life. At first I was over the moon to move to a place where I can easily get a veggie burger at 3a.m. without even leaving the house but then what I didn’t realise at the time was that there won’t be the people around me I’d get that burger with.